Blog na temat malarstwa współczesnego i obrazów prowadzony przez Galerię TouhchofArt

Realista czy magik, czyli skąd się wzięły niesamowite opowieści Tomasza Sętowskiego?

Dodano przez dnia 31 Sie, 2019 w Bez kategorii, Emocje, Surrealizm | 0 komentarzy

W polskiej sztuce współczesnej nurtem, który zdobywa coraz szersze grono wiernych wielbicieli, jest realizm magiczny. Przybiera różne oblicza i warianty, zależne od indywidualnej fantazji twórcy. Jednym z czołowych przedstawicieli tendencji jest Tomasz Sętowski, autor kompozycji pełnych fantastycznych miast, nierzeczywistych postaci i magicznych sytuacji. Malarskie światy fantastyczne w duchu realizmu magicznego nie mogłyby zaistnieć bez dwóch kluczowych tendencji kulturowych. Jedną jest oczywiście surrealizm i związane z nim marzenia senne, automatyzm i zgłębianie wewnętrznego ja. Druga z nich, choć równie artystyczna, wiąże się z zupełnie inną metodą wyrazu. Chodzi oczywiście o literacki realizm magiczny, który użyczył nie tylko nazwy tendencji plastycznej, ale także szeregu chwytów twórczych. Jakich? Poniżej przedstawiamy kilka z nich, które najlepiej łączą słowo z obrazem na wielu płaszczyznach. Słowa, słowa, słowa… i legenda Po raz pierwszy termin „realizm magiczny” użył niemiecki krytyk sztuki i fotograf Franz Roh jeszcze...

Czytaj więcej

W pogoni za snami na jawie i jawą we śnie

Dodano przez dnia 30 Sie, 2019 w Bez kategorii, Emocje, Street art, Surrealizm | 0 komentarzy

Nikt nie jest samotną wyspą i każdy twórca sięga do tego, co jest mu znane lub co zaprząta jego umysł. W ten sposób powstaje ciągłość twórczości ludzkiej i dorobek kulturowy kolejnych pokoleń. Czasami artyści stosują zapożyczenia wprost, czasami sięgają po reinterpretacje, a niekiedy po prostu odnajdują w którymś z klasyków sztuki bratnią duszę. Teza, że Rafał Olbiński czerpie z nurtu francuskich surrealistów, jest jednym z najczęściej powtarzanych zdań na temat dorobku tego artysty. Ogólnikowe stwierdzenie stanowi swego rodzaju wytrych, a przy tym dość bezpieczną i obszerną szufladkę, w której można ułożyć naprawdę sporo informacji. Surrealizm na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci przybierał niejedną szatę. Miewał różne oblicza i nastroje. Spośród wielu klasyków znajdujemy postać, której sztuka ma naprawdę wiele wspólnego z dokonaniami polskiego mistrza fantazji. Pomiędzy dziełami René Magritte’a i Rafała Olbińskiego można zbudować wiele intelektualnych i formalnych mostów, które czynią...

Czytaj więcej

Skąd się wzięły światy Beksińskiego?

Dodano przez dnia 26 Sie, 2019 w Bez kategorii, Emocje, Surrealizm | 0 komentarzy

Zdzisław Beksiński to obecnie chyba jeden z najlepiej rozpoznawalnych malarzy polskich ostatnich 30 lat. Nowo otwierane ekspozycje, wydawane książki oraz filmy budują kolejną falę zainteresowania twórczością tego niepokornego artysty. Niepokojące wizje jednych przyciągają swoimi mrocznymi tajemnicami, innych odpychają zbyt intensywnym ładunkiem emocjonalnym. O ile w każdym z obrazów sporo jest zakamarków duszy autora, to pojawiają się w nich również wpływy wcześniejszych pokoleń twórców. Co zatem możemy znaleźć w obrazach Zdzisława Beksińskiego? NIEromantyczna wizja świata Zacznijmy od nastrojowości, na której skonstruowany jest niemal każde z jego dzieł. Pejzaże, pełne załamań skalnych, rozległych równin i samotnych drzew sporo mają w sobie z emocjonalnych widoków Caspara Davida Friedricha, czołowego malarza niemieckiego romantyzmu. W nich również królował mrok i tajemnica. O ile jednak obrazy XIX-wieczne pozostawały w sferze niedomówień, Beksiński śmiało zagłębia się w sferę po drugiej stronie życia. Makabra historyczne ma imię?...

Czytaj więcej

Dwurnik i jego nikiforyzmy

Dodano przez dnia 14 Sie, 2019 w Bez kategorii | 0 komentarzy

Edward Dwurnik należy do kanonu polskich artystów ostatnich lat. Choć sam stawiał się zazwyczaj w roli awangardzisty, idącego pod prąd, można uznać go obecnie za prawdziwego klasyka. Wraz z jego śmiercią w październiku 2018, skończyła się pewna epoka. Twórca w swym podejściu do malarstwa był zupełnie bezkompromisowy i prowokujący. Zmuszał do myślenia i zdjęcia różowych okularów, które nałożył nam coraz szybciej galopujący konsumpcjonizm. Potrafił być krytyczny i chirurgicznie szczery wobec przywar ludzi komuny, ale też młodszego pokolenia czasów raczkującego kapitalizmu. Edward Dwurnik, Moskwa Dwurnik był inteligentnym rewolucjonistą, który nie odżegnywał się od sztuki wcześniejszych pokoleń. Szukał w niej jednak szczerości równej temu, co sam chciał wyrazić. Prawdziwego mistrza znalazł bynajmniej nie w wielkich zachodnich galeriach sztuki, pełnych Tycjanów czy innych Picassów. Na wiele lat jego artystycznym guru, z którym prowadził nieustanny dialog formalno-treściowy, stał się jeszcze w latach 60....

Czytaj więcej