Back to Top
Saving on the server...
Jestem odludkiem, samotnikiem. Cieniem przemykającym się w mroku. Nie lubię światła, nieartykułowanych dźwięków. Unikam ludzi, zgiełku miast. Mam problem z zainicjowaniem i podtrzymaniem kontaktów interpersonalnych. Męczy mnie życie.

U​rodzona w 1982 r w Lidzbarku Warmińskim. Tworzę od momentu, w którym dało się stabilnie utrzymać w ręku kredkę czyli od małego dziecka. Nie posiadam żadnego wykształcenia kierunkowego. Raz podjęłam wysiłek i przystąpiłam  do egzaminów wstępnych na kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie SZtuk Plastycznych na Uniwerytecie Warmińsko Mazurskim w Olsztynie z efektem zadowalacjącym. Niestety z powodu braku możliwości finansowych nauka nie została nigdy rozpoczęta. Moja edukacja z przyczyn ode mnie nie zależnych( finansowych) zatrzymała się na pułapie technik informatyk. Nie posiadam żadnych osiągnięć związanych z tematem sztuki. Moje prace prócz publikacji w internecie nie widziały praktycznie światła dziennego. W latach szkolnych dokładnie w szkole średniej miałam jedną skromną wystawę w Bibliotece Publicznej w Lidzbarku Warmińśkim. Od lat dziecięcych sztuka była jedyną rzeczą dostępną dla mnie bo nic nie kosztowała prócz mojego wysiłku. I to właściwie byłoby na tyle. 

To me, the act of painting is...

Właściwie jedyną rzeczą, dla której warto się męczyć na tym świecie. Gdy nie ogarniasz rzeczywistości zamykasz się po prostu w klaustrofobicznym pomieszczeniu z jednym oknem... W ten sposób mogłabym egzystować póki się żywot nie skończy.

What was the first painting that you sold?

Dawno temu i nie prawda. Gdy miałam 13ście lat mrok tak mnie nie pociągał. Był wszechobecny ale nie tak. Konie, tak , malowałam wtedy dużo koni. Nie pamiętam kto go kupił. Był tego samego formatu co zawsze i też na papierze i w tej samej technice. Mocno kolorowy.

I’m inspired by...

Mrok, śmierć, bezsens istnienia. Tak wiem, psychiatrykiem pachnie. Cóż począć.

What's your favorite sentence?

W różnym stopniu boimy się śmierci ale gorszy jest strach jeśli zdamy sobie sprawę, że jak do tej pory nie wykorzystaliśmy swoich ekstremalnych możliwości. To doprawdy frustrujące.

When was the last time you got a nice surprise?

Nienawidzę niespodzianek. Najmniejszą rzecz, która mnie zaskoczy przeżywam niczym Japończyk tsunami.

A party is no good without...

Każda impreza jest dobra a jeszcze lepsza taka, która się nie odbyła heh. Jedyna impreza to papier kredki i święty niezmącony spokój.

I wish I had more...

Kredek i czasu .Najlepiej jakąś dobę więcej dziennie.

Do you like nights?

Zdecydowanie. Noc spowita mrokiem. Ludzie nie lubią mroku. W mroku nie ma ludzi. Jest cisza i święty spokój. I like that.

I love it when...

Gdy jest cicho i słychać tylko muzykę. Gdy jest pusto wokół mnie i słychać muzykę. Gdy jest ciemno i palą się tylko diody i świece. Muzyka gra głośno tak by prócz niej nie było słychać nic więcej.

A cat or a dog?

Pies i kot. Wilk i dziecię nocy.

If you could no longer paint, then...

W łeb se strzelę i żegnam ozięble.

My favorite dish:

Ziemniaki.

Bach, Elvis or Madonna?

Roy Khan ewentualnie śmierć metal.

If I could live forever, I would like to be...

W KurniKu jako ja.

Polityka Cookies oraz Polityka Prywatności

Zapoznałem się i akceptuję Politykę Cookies (wykorzystanie przez stronę plików cookies) oraz Politykę Prywatności (w tym Politykę Ochrony Danych Osobowych w rozumieniu RODO)

Akceptuję