Malarstwo to dla mnie coś znacznie więcej niż pasja – to mój cichy azyl i najpełniejszy sposób na wyrażenie tego, co niewypowiedziane. Kiedy staję przed płótnem, świat zewnętrzny milknie, a jego miejsce zajmuje czysta intuicja, zapach farb i dialog z kolorem. Każdy mój obraz to intymny zapis tego, co w danej chwili gra w mojej duszy.
Sztuka towarzyszy mi nieprzerwanie przez całe życie. Była moim najwierniejszym powiernikiem i schronieniem w momentach najtrudniejszych życiowych zakrętów, ale też przestrzenią do celebrowania chwil najpiękniejszych. To barwny pamiętnik moich emocji, który dziś, za sprawą moich obrazów w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą, żyje własnym życiem, wnosząc ciepło i wrażliwość do domów innych ludzi.
www.Honorata.art
Honorata Chajec (ur. 1983 w Tuchowie) – malarka, graficzka i ilustratorka, absolwentka Instytutu Sztuki na Wydziale Grafiki Projektowej Akademii Nauk Stosowanych w Tarnowie, gdzie kształciła się pod kierunkiem wykładowców związanych z krakowskim środowiskiem Akademii Sztuk Pięknych, im. Jana Matejki w Krakowie. Sztuka jest dla niej zarówno warsztatem, jak i formą osobistej ekspresji: w centrum twórczości artystki znajdują się emocje, symbolika koloru i relacja pomiędzy formą a metafizycznym doświadczeniem odbioru dzieła. Jej obrazy łączą klasyczne podstawy warsztatu z wrażliwością współczesnej estetyki, otwierając przestrzeń dla refleksji i głębszego kontaktu z widzem.
Ważniejsze wystawy i projekty:
• Wystawa indywidualna – Biblioteka Publiczna w Tuchowie (2013) – prezentacja wczesnych prac artystki.
• Wystawa indywidualna – Galeria Meduna, Wiedeń (2015) – prezentacja twórczości na arenie międzynarodowej.
• Wystawa zbiorowa malarstwa studentów Wydziału Sztuki Akademii Nauk Stosowanych w Tarnowie – Muzeum Ziemi Bieckiej, Biecz (2015).
• Projekt „Integracja Sztuki” / „Derby Artystyczne – Śląsk-Małopolska” – artystka reprezentowała województwo małopolskie, z pracami prezentowanymi m.in. w Czeladzi, Krakowie, Nakle Śląskim, Mysłowicach i Wojniczu (2014).
• Wystawy finałowe „Top Art” – prezentacje grupowe w Chrzanowie, Kętach i Rybniku (2015).
• Wystawa zbiorowa plakatów społecznych – Mościckie Centrum Kultury (2018).
• Aukcja Młodej Sztuki – Teatr 6. piętro w Pałacu Kultury i Nauki, Warszawa (m.in. 2021) – prezentacja nowoczesnej sztuki polskiej.
• Udział w X Salonie Biura Wystaw Artystycznych w Tarnowie (2025) – kwalifikacja i prezentacja prac w ramach przeglądu artystycznego jednej z ważniejszych instytucji kultury współczesnej w regionie Małopolski.
W 2025 roku artystka uczestniczyła również w jubileuszowej wystawie z okazji 80-lecia Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Tarnowie – „Bardzo dobrze. Wybrane grafiki” (9–30.10.2025, Pałacyk Strzelecki), organizowanej przez Biuro Wystaw Artystycznych w Tarnowie.
Wystawa prezentowała prace 21 artystów – absolwentów i pedagogów.
Styl i podejście twórcze
Twórczość Honoraty Chajec odzwierciedla szerokie spektrum zainteresowań: od portretu, przez narracyjne obrazy figuratywne, po ekspresyjne kompozycje abstrakcyjne i kolorystyczne. Artystka swobodnie operuje technikami malarskimi, eksperymentując z fakturą, światłem i kolorem w celu podkreślenia atmosfery dzieła oraz relacji z odbiorcą.
Tworzenie sztuki oznacza dla niej podróż – nie tylko techniczną, ale przede wszystkim duchową i emocjonalną. Jej prace emanują osobistym językiem malarskim, łącząc tradycję warsztatu z nowoczesnym, wielowymiarowym podejściem do obrazu.
To me, the act of painting is...
Malarstwo to dla mnie coś znacznie więcej niż pasja – to mój cichy azyl i najpełniejszy sposób na wyrażenie tego, co niewypowiedziane. Kiedy staję przed płótnem, świat zewnętrzny milknie, a jego miejsce zajmuje czysta intuicja, zapach farb i dialog z kolorem. Każdy mój obraz to intymny zapis tego, co w danej chwili gra w mojej duszy.
What was the first painting that you sold?
Mój pierwszy obraz został sprzedany na licytacji w jednej z warszawskich galerii sztuki. To był dla mnie niezwykle poruszający moment – chwila, w której poczułam, że moje emocje przelane na płótno zarezonowały z kimś drugim na tyle mocno, że zatracił się w nich inny człowiek. Towarzyszyły mi wtedy ogromna ekscytacja, niedowierzanie i przede wszystkim głęboka wdzięczność. To wydarzenie dało mi ogromne skrzydła i utwierdziło w przekonaniu, że malarstwo to moja droga
I’m inspired by...
Największą inspiracją jest dla mnie samo życie – jego wielowymiarowość, chwile trudne, które wymagają oswojenia, oraz te najpiękniejsze, które chcę zatrzymać na zawsze. Fascynuje mnie kobieta: jej siła przeplatająca się z delikatnością, jej emocje i tajemnica. Ogromną siłę czerpię też z natury, zwłaszcza z motywów florystycznych. Kwiaty są dla mnie symbolem rozkwitania, przemiany i emocjonalnego odrodzenia. To wszystko staram się przełożyć na język kolorów i światła, tworząc na płótnie bezpieczną przestrzeń do spotkania z własną wrażliwością
What's your favorite sentence?
„Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.” Uwielbiam to zdanie, bo idealnie oddaje istotę sztuki. Pokazuje, że nie ma jednej, obiektywnej prawdy o obrazie. To, jak odbierasz moje płótno, zależy od tego, z jakimi emocjami, wspomnieniami i doświadczeniami przed nim stajesz. Tworzę sztukę, która nie narzuca gotowych odpowiedzi – daję Ci przestrzeń, by Twój własny 'punkt siedzenia' pozwolił Ci odkryć w moim obrazie Twoją osobistą historię
When was the last time you got a nice surprise?
To miłe zaskoczenie towarzyszy mi właściwie każdego dnia, gdy zaglądam na mój Instagram. Niezmiennie porusza mnie i zachwyca to, jak wiele ciepłych słów i pozytywnych opinii otrzymuję od ludzi z całego świata. Świadomość, że ktoś na drugim końcu globu zatrzymuje się przy moim obrazie, czuje jego klimat i chce podzielić się ze mną swoją wrażliwością, jest niesamowita. To dla mnie najpiękniejszy dowód na to, że sztuka nie potrzebuje tłumacza – ona po prostu łączy ludzkie serca, bez względu na odległość
A party is no good without...
znajomych
I wish I had more...
Czasu
Do you like nights?
tak
I love it when...
pada śnieg
A cat or a dog?
koń
If you could no longer paint, then...
nie malowałabym
My favorite dish:
….
Bach, Elvis or Madonna?
Bach
If I could live forever, I would like to be...
ptak