Wielogórska Olga
Stay informed about my newest paintings!: Olga Wielogórska udostępnij >

About the Artist:

Olga Wielogórska -grafik, instruktor rękodzieła, kamieniarz\r\n\r\nUrodziłam się 5 marca 1977 roku w Sejnach .\r\nUkończyłam Uniwersytet Śląski w Cieszynie w pracowni A.Pietscha i J.Knopka, oraz Uniwersytet Ludowy we Wzdowie. Pracowałam na Uniwersytecie Śląskim w Katedrze grafiki.\r\nObecnie mieszkam i tworzę na suwalszczyźnie. Zajmuję się grafiką warsztatowa, użytkową, malarstwem, kamieniarstwem artystycznym (w tym nagrobki i portrety w kamieniu), czasem prowadzę warsztaty rękodzieła (wikliniarstwo, filcowanie, ceramika, malowanie ikon, hafciarstwo, koronczarstwo, makrama), czasem pracuję jako introligator, a czasem na budowie. \r\nOstatnie wystawy w 2010: \r\n-indywidualna wystawa w galerii Ślad w Ełku\r\n-indywidualna wystawa w galerii Wilkasach\r\n-wystawa poplenerowa w Antoninie \r\n-wystawa poplenerowa Zelwa w Warszawie\r\n- wystawa w Suwałkach -Biurowiec Sztuki 2010\r\n \r\nMoją inspiracją jest głównie piękno boskich żywiołów w naturze - polnym kamieniu, wysokim niebie, dziko pędzących chmurach czy szepcie wody. Przestrzeń, Wiatr, Niebo, Woda fascynują pięknem, prostotą i siłą wyrazu. Mają w sobie coś świętego, promieiującego Kosmiczną Potęgą, która wiąże nasze życie z boskością , a codzienność z wiecznoścą. \r\n Gdy słowa są zbyt małe, biorę białą kartkę, by kreską i kolorem wykreślić chwile, które mijają bezpowrotnie zmieniając nasze życie. Opowiadam o błękitnym ptaku, co ulatuje z człowieka, o zgubinym kluczu do serca kobiety, co czeka w złotych strugach deszczu, o srebrnej twarzy księżyca w czarnej rzece, o wietrze co smaga czule taflę jeziora, o nocy w którą wpadają gwiazdy.\r\n \r\nDotykam kamień, co cierpliwie czekał na mnie od mometu swych narodzin i opowiadam jego sen. Zamykam w skrzydlatą formę kamienny żywioł dając sercu kamienia twórcze tchnienie. Wtedy traci on swą bezwładność i cieżar i lśni pięknem kosmicznej Potegi Wszechświata.\r\n\r\nTrawię cynkowe blachy, by biel z czernią mogły toczyć podniebne bitwy, by wiatr pędził ogromne chmury po niebach wyśnionych krain, które ożywają dopiero, gdy patrzy nań oko widza. Natchnione nieba mych grafik mają emanować boską potęgą i pięknem skrawków nieskończoności, by człowiek mógł wznieść się ponad powierzchnię papieru i znaleźć to, czego szuka.\r\n\r\nŻyję, by tworzyć i tworzę, by żyć i daje mi to wiele szalonej radości.\r\n - \r\n\r\n\r\n\r\n\r\n\r\n\r\n

Biography: