Back to Top
Zapisuje na serwerze...
Agnieszka Janik
malarstwo polskie

Agnieszka Janik

Kategoria artysty
Kierunek poszukiwań

Urodziłam się w 1972 roku i moja droga życiowa prowadziła mnie przez różne ścieżki. Pierwsze studia ukończyłam na kierunku administracji, ale szybko zrozumiałam, że urzędnicze schematy nie są zgodne z moją naturą. Drugie studia były już bardziej kreatywne, a ostatecznie stałam się kulturoznawczynią.
Maluję od kilkunastu lat i to właśnie w malarstwie odnajduję swoją prawdziwą pasję. Zapach farb olejnych, ich niesamowita energia, towarzyszą mi w niemal każdej chwili życia. Moje obrazy to przekaz emocji i nastrojów. Maluję różne tematy – od spokojnych pejzaży po projekty zupełnie odmienne. Inspirację czerpię z symboli i ikonografii kulturowej, drzewa życia, kontrkultury i popkultury. To szerokie pole, które pozwala mi wyrazić swoje przemyślenia na temat ludzkiej kultury i wierzeń.
Kolor jest dla mnie niezwykle ważny. Staram się przemycić go jak najwięcej do moich obrazów. Żółcienie, pomarańcze, wszelkie odcienie niebieskiego, zieleń i biel – to kolory, których używam najczęściej. Światło i kontrasty również odgrywają kluczową rolę. Nie boję się nadużywać kolorów, aby podkreślić to, co chcę przekazać. Moje obrazy nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistość – bardzo często ją malarsko zakłamuję.
Chcę, aby moje prace przemawiały do wyobraźni. Wyobraźni dziecka, które tworzy podczas zabaw, wyobraźni młodzieży, marzącej o przyszłości, a także wyobraźni dorosłych, którzy czasem potrzebują ucieczki od rzeczywistości. Maluję farbami olejnymi, czasami akrylowymi, na płótnie rozciągniętym na drewnianych krosnach. Przy mniejszych pracach używam desek.
Wystawiałam obrazy na wielu aukcjach charytatywnych, szczególnie tych związanych z pomocą dla zwierząt. Również na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przekazałam kilka prac. 
Większość moich obrazów opuszcza moją pracownię. Znajdują nowe miejsca w prywatnych kolekcjach zarówno w kraju jak i za granicą.

Urodziłam się w 1972 roku i moja droga życiowa prowadziła mnie przez różne ścieżki. Pierwsze studia ukończyłam na kierunku administracji, ale szybko zrozumiałam, że urzędnicze schematy nie są zgodne z moją naturą. Drugie studia były już bardziej kreatywne, a ostatecznie stałam się kulturoznawczynią.
Maluję od kilkunastu lat i to właśnie w malarstwie odnajduję swoją prawdziwą pasję. Zapach farb olejnych, ich niesamowita energia, towarzyszą mi w niemal każdej chwili życia. Moje obrazy to przekaz emocji i nastrojów. Maluję różne tematy – od spokojnych pejzaży po projekty zupełnie odmienne. Inspirację czerpię z symboli i ikonografii kulturowej, drzewa życia, kontrkultury i popkultury. To szerokie pole, które pozwala mi wyrazić swoje przemyślenia na temat ludzkiej kultury i wierzeń.
Kolor jest dla mnie niezwykle ważny. Staram się przemycić go jak najwięcej do moich obrazów. Żółcienie, pomarańcze, wszelkie odcienie niebieskiego, zieleń i biel – to kolory, których używam najczęściej. Światło i kontrasty również odgrywają kluczową rolę. Nie boję się nadużywać kolorów, aby podkreślić to, co chcę przekazać. Moje obrazy nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistość – bardzo często ją malarsko zakłamuję.
Chcę, aby moje prace przemawiały do wyobraźni. Wyobraźni dziecka, które tworzy podczas zabaw, wyobraźni młodzieży, marzącej o przyszłości, a także wyobraźni dorosłych, którzy czasem potrzebują ucieczki od rzeczywistości. Maluję farbami olejnymi, czasami akrylowymi, na płótnie rozciągniętym na drewnianych krosnach. Przy mniejszych pracach używam desek.
Wystawiałam obrazy na wielu aukcjach charytatywnych, szczególnie tych związanych z pomocą dla zwierząt. Również na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przekazałam kilka prac. 
Większość moich obrazów opuszcza moją pracownię. Znajdują nowe miejsca w prywatnych kolekcjach zarówno w kraju jak i za granicą.

Malarstwo jest dla mnie ...

sposobem na życie

Jaki był Twój pierwszy sprzedany obraz?

Las, pejzaż w formacie 90x60 cm

Inspiruje mnie ...

natura i wyobraźnia

Podziel się z nami swoją ulubioną sentencją

Sztuka nie odtwarza tego, co jest widoczne, ale czyni je widocznym. Javier Sierra, Mistrz z Prado

Opowiedz nam kiedy ostatnio zostałeś miłe zaskoczony

Ostatni raz, kiedy poczułam pozytywne zaskoczenie? To trudne pytanie, ale mogę podzielić się pewnym wspomnieniem. Pewnego letniego dnia, kiedy jeździłam rowerem po lesie, nagle zobaczyłam dwa jelenie. Były blisko, jeden z nich popatrzył na mnie przez chwilę i odszedł spokojnym krokiem. Wcale się nie bał. Poczułam jakby spłynęła na mnie prastara moc, jakaś wielka energia, która towarzyszy mi do dziś.

Impreza nie jest dobra bez ...

pozytywnej energii

Chciałbym mieć więcej ...

czasu

Lubisz noce?

tak

Uwielbiam gdy ...

mam tzw. "święty spokój"

Kot czy pies?

kot

Gdybyś nie mógł dłużej malować to ...

uschłabym

Ulubione danie? ...

ziemniaki z ogniska

Bach, Elvis czy Madonna

Bach

Nieśmiertelność chciałbym spędzić jako ...

cząstka elementarna