
Polen Wałbrzych
+ 48 600 700 628 /galeria@touchofart.eu
Galerie der gegenwärtigen polnischen Malere
( Orginal grösse: 78 x 57 cm )
Titel:
Künstler: Elżbieta Giza 
Cena: Preisanfrage
Kategorie: Phantasie Gestalten
nr kat.: egi21
Frage zum Gemälde / Reservation
Ile mam wspólnych chwil z jesienią – ile. Szykowałam dla Ciebie swoje malarskie chwile a jesień była przy mnie. Pisałeś do mnie tak dużo pisałeś a nawet poranki miałam Twymi słowami pełne. Jesień była naszą ciekawością – ciekawością naszych myśli , pytań i zdziwień. Uczyliśmy się siebie a jesień była obok i okna me pełne były jej kolorów. Muzyka grała zawsze obok na mej duszy , a pędzle szalały po płótnach i noce me były w natchnieniu dla Ciebie.
W tym czasie nie miałam w głowie takich motyli ma muzyka ich zastąpieniem była. Grałam tak strasznie grałam w zamyśleniu swoim a drzewa mnie brały do sadów ,dary mi składały w podzięce owocami swoimi. Welony rzucały mi wiatry na głowę i owoc spadł na me usta w karminach. Krople deszczu delikatnie błysk na nich położyły i czułam ten dotyk Twój za chwilę.
Jak nie wiedziałam …jak nie wiedziałam o pragnieniu moim za czas jakiś , to mnie dotknęło najbardziej i serce me kłótnią we mnie było. Kobiecość się rozpadała a walki powstały i rozum się rozerwał dla Ciebie a gdzie moje granie zostało. Grałam dla świata a jesień zapachy swe zostawiała… nie chciałam widzieć szczęścia swojego choć jak dar czekało u drzwi moich – nie chciałam widzieć. Los w darze mi przyniósł granie dla Ciebie i tylko dla Ciebie i świat odszedł na potem. Jesień wróciła do wspomnień zapachów i pocałunku Twojego wróciła ,a siana już nie ma naszego , i traw naszych co słońcem spalone zostały.
Jak grałam dla Ciebie … mgły odziały mnie i lekkie wrzuciły jesienie na me wątłe ciało i poczułam w nich dotyku Twego muśnięcie i dobre ciepło wlałeś we mnie. Chwyciłeś mnie w dłonie i lekko podniosłeś ku słońcu naszemu dodając mi następnych z Tobą chwil i wzięłam je od Ciebie w rozkoszy mej. Wydobyłeś mnie z mgieł swoich i wyraźniej me skrzypce zagrały a zachwyt Twój trwał i trwał. Jak dobrze mieć drugie delikatne serce kochające motylim oddechem i czuciem jesieni. Me skrzypce do Nieba zagrały i kolor wlał w ich ciało sam Bóg ,i Bóg porwał me granie do Nieba. Czułeś to swoimi delikatnościami – czułeś.
Nie będę nigdy przy Tobie dorosła – nie będę …zawsze powrócę do dziecka i
świat Twój w dziecko zamienię. Gdy dziecko jest w Tobie grać Ci będę i marzenia jak dziecinne sny zostawię w nas zawsze. Czystym uczuciem dmuchnę w Ciebie i radosnym śmiechem jesieni zostanę. Niech dziecko w Tobie odnajdę zawsze … i zawsze. Rozpadnie się moje granie a ptaki porwą me nuty i duch mój uchodzi dla Nieba a błękit świata połączy się ze mną . Już trwanie moje w muzyce chabrowe me odcienie ,bo z Niebem łącze swe tchnienia. I trzymam me skrzypce dla swego ducha ,chłodem jest teraz dla mnie jesiennym, choć jeszcze gorące zachody zostały …zostawię tę chwilę dla Ciebie – zostawię w graniu moim …Powroty niech będą …powroty… powroty dla Ciebie.
Spezifikation des Gemäldes:78 x 57 cm - Akryl Bild.
Schlűsselwőrter: Akril Herbst Gestalt Musik Instrument
Elżbieta Giza
, Zufälliges Gemälde