{"id":4850,"date":"2023-01-02T15:08:14","date_gmt":"2023-01-02T13:08:14","guid":{"rendered":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/?p=4850"},"modified":"2023-01-02T15:08:16","modified_gmt":"2023-01-02T13:08:16","slug":"edward-dwurnik-najwazniejsze-znaki-szczegolne-artysty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/edward-dwurnik-najwazniejsze-znaki-szczegolne-artysty\/","title":{"rendered":"Edward Dwurnik. Najwa\u017cniejsze znaki szczeg\u00f3lne artysty"},"content":{"rendered":"\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n<div class=\"wp-block-image\">\n<figure class=\"aligncenter size-full\"><a href=\"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/14stu_Kontrabasistow_edw462_235100.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"619\" height=\"511\" src=\"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/14stu_Kontrabasistow_edw462_235100.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-4851\" srcset=\"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/14stu_Kontrabasistow_edw462_235100.jpg 619w, https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/14stu_Kontrabasistow_edw462_235100-300x248.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 619px) 100vw, 619px\" \/><\/a><figcaption class=\"wp-element-caption\">Edward Dwurnik, &#8222;14 &#8211; tu Kontrabasist\u00f3w&#8221;, 46&#215;55 cm, olej na p\u0142\u00f3tnie, galeria Touch of Art<\/figcaption><\/figure><\/div>\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p>Wyraziste kolory, p\u0142askie, pozbawione perspektywy malarstwo. Dachy dom\u00f3w, zakamarki ulic i nico chaotyczne, t\u0119tni\u0105ce \u017cyciem miasto to g\u0142\u00f3wne tematy poruszane przez Edwarda Dwurnika. W naszym nowym artykule informujemy o najwa\u017cniejszych znakach szczeg\u00f3lnych artysty.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; cechy charakterystyczne<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Porusza go sztuka naiwna. Prace przypominaj\u0105ce wygl\u0105dem dzieci\u0119ce rysunki, pe\u0142ne jaskrawej kolorystyki, nietr\u00f3jwymiarowe p\u0142\u00f3tna intryguj\u0105 m\u0119\u017cczyzn\u0119 o wiele bardziej ni\u017c akademizm. Odk\u0105d po raz pierwszy zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z dzie\u0142ami Nikifora, marzy o wykonywaniu podobnych dzie\u0142. Nie obrusza si\u0119, gdy kto\u015b wytyka palcem wymy\u015blane pod wp\u0142ywem chwili kompozycje.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik i Nikifor<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Fascynuje go \u017cycie zwyk\u0142ych szarych ludzi. Je\u017adzi do takich miejscowo\u015bci, w kt\u00f3rych niewiele si\u0119 dzieje. Malarstwo stanowi dla niego sens istnienia, punkt zaczepienia. Dla urodzonego na pocz\u0105tku lat 40. ubieg\u0142ego wieku w Radzyminie tw\u00f3rcy jednym z najwa\u017cniejszych mistrz\u00f3w staje si\u0119 Nikifor. Autor zapadaj\u0105cych w pami\u0119\u0107 rysunk\u00f3w wymy\u015bli\u0142 nowy, nieznany styl.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; artysta jednego stylu<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Krytycy zarzucaj\u0105 m\u0119\u017cczy\u017anie wykonywanie zbli\u017conych do siebie malowide\u0142. Prawda jest inna. Malarz sam wynajduje bohater\u00f3w p\u0142\u00f3cien, wymy\u015bla utkane z wra\u017cliwo\u015bci reporta\u017ce. Podobnie do swojego mistrza dba, aby obrazy przemawia\u0142y do widz\u00f3w. Stawia im pomnik, opowiada o trudno\u015bciach, cierpieniach, ma\u0142ych rado\u015bciach.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; geniusz malarskich cykli<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Linearne, o wibruj\u0105cych, mocno nasyconych kolorach dzie\u0142a malarskie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 z szeregu innych, zbli\u017conych do nich kompozycji. Artysta stara si\u0119, aby sztuka wsp\u00f3\u0142czesna nie by\u0142a nudna, pozbawiona fantazji i ma\u0142o interesuj\u0105ca. Nie przyt\u0142acza publiczno\u015bci, zamiast tego wykonuje kilkana\u015bcie znanych, wpisanych do kanonu kultury serii obraz\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; kilka najciekawszych prac<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePodr\u00f3\u017ce autostopem\u201d, \u201eSportowcy\u201d, \u201eDyplom\u201d, \u201eObrazy du\u017ce\u201d, \u201eRobotnicy\u201d czy \u201eWarszawa\u201d to jedne z jego najbardziej znanych malowide\u0142. Autor przyk\u0142ada wag\u0119 do szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, bardziej od nich woli bawi\u0107 si\u0119 zbli\u017conymi odcieniami barw. Jaskrawe, \u017cywe kolory pulsuj\u0105, opowiadaj\u0105 w\u0142asn\u0105 histori\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; malarz czy dziennikarz?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Takie pytania zadaj\u0105 znajomi z bran\u017cy. Nie dla wszystkich jest jasne, \u017ce pomys\u0142odawca wielu nieprzeci\u0119tnych dzie\u0142 malarskich zanim usi\u0105dzie przed sztalugami d\u0142ugo rozmawia z tubylcami. To oni, obok ludzi stanowi\u0105 dla m\u0119\u017cczyzny \u017ar\u00f3d\u0142o niewyczerpanych prze\u017cy\u0107, emocji i wzrusze\u0144. Za pomoc\u0105 farb ch\u0119tnie opowiada o przemianach, bardziej od grupy liczy si\u0119 dla niego jednostka.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; prorok lat 80.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWarszawa\u201d to dla niego jeden z wa\u017cniejszych cykli. Za pomoc\u0105 oryginalnej kreski malarz ukazuje g\u0119sto zaludnione miasta, a widziane z lotu ptaka place, parki, ulice, drzewa i budynki sprawiaj\u0105, \u017ce na dzie\u0142ach malarskich brakuje pustych przestrzeni. Artysta opowiada nie do ko\u0144ca prawdziwe anegdoty, nie wiadomo, kt\u00f3ra z historii jest prawdziwa, a kt\u00f3ra nie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; tw\u00f3rca surrealistycznej rzeczywisto\u015bci<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>\u201e\u0141atwiej mi malowa\u0107 ni\u017c m\u00f3wi\u0107\u201d, przyznaje patrz\u0105c na niekt\u00f3re dzie\u0142a. Ironiczny, ociekaj\u0105cy grotesk\u0105 i sarkazmem \u015bwiat pe\u0142en wywa\u017conych, zrozumia\u0142ych symboli jest w\u0142a\u015bnie taki: nieskomplikowany, czasem dos\u0142owny, stworzony od podstaw, nieco ba\u015bniowy i nadrealny. Na placu Zamkowym w Warszawie przechadzaj\u0105 si\u0119 \u017cyrafy, s\u0142onie i lwy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; wa\u017cne wystawy<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W po\u0142owie lat 60. \u015bwiat po raz pierwszy s\u0142yszy o malarzu. Wernisa\u017c w kieleckim Klubie Mi\u0119dzynarodowej Prasy i Ksi\u0105\u017cki to pierwsze tego typu wydarzenie, na jakim tw\u00f3rca mo\u017ce zaprezentowa\u0107 swoje malarskie dzie\u0142a. \u201eDoumenta 7\u201d w niemieckim Kassel, jedna z najistotniejszych ekspozycji nowoczesnego malarstwa, zmienia w jego \u017cyciu wszystko.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik i si\u0142a przeciwie\u0144stw<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Konfabulacja to nie jedyny zabieg, jakim si\u0119 pos\u0142uguje. R\u00f3wnie wa\u017cne jest dla m\u0119\u017cczyzny balansowanie mi\u0119dzy kiczem a sztuk\u0105 wysok\u0105, prawd\u0105 i k\u0142amstwem, pi\u0119knem i brzydot\u0105. Chocia\u017c nie nale\u017cy do skromnych artyst\u00f3w, lubi udziela\u0107 wywiad\u00f3w, r\u00f3wnie dobrze odnajduje si\u0119 w nieprawdopodobnym \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; upadek wielkiej gwiazdy?<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W 1983 roku spotkania w Biurach Wystaw Artystycznych bywaj\u0105 bojkotowane przez tw\u00f3rc\u00f3w. Edward Dwurnik nie podziela tej opinii. Nie zgadza si\u0119, by z wernisa\u017cu znikn\u0119\u0142y p\u0142\u00f3tna m\u00f3wi\u0105ce o polityce. Kiedy jaki\u015b czas p\u00f3\u017aniej zdobywa Nagrod\u0119 Komitetu Kultury Niezale\u017cnej \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d, koledzy po fachu wygl\u0105daj\u0105 na zniesmaczonych.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik &#8211; podr\u00f3\u017cnik w czasie i przestrzeni<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Fala krytyki, jaka ma miejsce po ekspozycjach w Poznaniu i we Wroc\u0142awiu nie jest dla niego niczym przyjemnym. Szybko rezygnuje z przynale\u017cno\u015bci do Zwi\u0105zku Polskich Artyst\u00f3w i Malarzy. Biennale w Pary\u017cu to kolejna podr\u00f3\u017c, do kt\u00f3rej si\u0119 szykuje. W ci\u0105gu kilkudziesi\u0119ciu lat regularnie bywa w Niemczech, Francji, Szwajcarii.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik i Pollock<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W 2000 roku malarz nagle zmienia styl. Nieregularna linia, prace z du\u017c\u0105 ilo\u015bci\u0105 budynk\u00f3w w \u017car\u00f3wiastych, bij\u0105cych po oczach odcieniach b\u0142\u0119kitu, zieleni, \u017c\u00f3\u0142ci i bieli przestaj\u0105 mu si\u0119 podoba\u0107. Coraz bardziej poch\u0142ania go abstrakcja. Przypadkowo k\u0142adzione farby do z\u0142udzenia przypominaj\u0105 p\u0142\u00f3tna Jacksona Pollocka. Ale akurat te kompozycje nie przykuwaj\u0105 uwagi widz\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Edward Dwurnik w galerii Touch of Art<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W naszej galerii mamy niejeden intryguj\u0105cy obraz Edwarda Dwurnika. Zapraszamy do zapoznania si\u0119 z ofert\u0105: https:\/\/www.touchofart.eu\/galeria\/Edward-Dwurnik\/. Wi\u0119cej informacji na temat tego nieprzeci\u0119tnego artysty znajd\u0105 Pa\u0144stwo tutaj: https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/edward-dwurnik-drugi-nikifor\/.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyraziste kolory, p\u0142askie, pozbawione perspektywy malarstwo. Dachy dom\u00f3w, zakamarki ulic i nico chaotyczne, t\u0119tni\u0105ce \u017cyciem miasto to g\u0142\u00f3wne tematy poruszane przez Edwarda Dwurnika. W naszym nowym artykule informujemy o najwa\u017cniejszych znakach szczeg\u00f3lnych artysty. Edward Dwurnik &#8211; cechy charakterystyczne Porusza go sztuka naiwna. Prace przypominaj\u0105ce wygl\u0105dem dzieci\u0119ce rysunki, pe\u0142ne jaskrawej kolorystyki, nietr\u00f3jwymiarowe p\u0142\u00f3tna intryguj\u0105 m\u0119\u017cczyzn\u0119 o&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":6,"featured_media":4851,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[8009,2940,8013,9574,1177,8451,9581,6086,6088,9583,6084,5915,5922,1176,9578,9577,5913,5921,9573,9582,9580,9579,906,8012,6087,5918,6598,5110,7709,9052,6597,6600,6602,5111,5107,5112,7708,7712,7710,248,8015,6083,5914,2944,8011,5923,5920,6601,5113,5175,6599,5109,7711,9575],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4850"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/6"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4850"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4850\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4852,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4850\/revisions\/4852"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4851"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4850"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4850"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.touchofart.eu\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4850"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}