Anna Zacharzewska
Przygoda z kolekcjonowaniem dzieł sztuki zaczyna się zwykle w
nieprzewidywalnych okolicznościach. Coraz częściej jest to błądzenie
bez celu po zakamarkach sieci. Jeśli trafimy wówczas na stronę Touch of
Art możemy być pewni, że zostaniemy zainfekowani chorobą, i że
przeglądając oferowane przez galerię prace odczujemy w sobie potrzebę
posiadania czegoś unikalnego.Touch of Art oferuje bowiem tak eklektyczny
wybór obrazów, że niezależnie od indywidualnych upodobań każdy znajdzie
tu coś dla siebie. A wyrobiony kolekcjoner-inwestor z przyjemnością
odkryje wiele młodych talentów, które z pewnością zaczną podbijać
niedługo rynek sztuki. Jakikolwiek nie byłby powód, dla którego
zdecydujemy się kupić płótno w Touch of Art, pamiętajmy, że zarówno sam
obraz, jak i kontakt z marchandem muszą nam sprawiać przyjemność. W
przypadku Pawła Kamińskiego, właściciela galerii, to drugie mamy
zagwarantowane. Jego bezpośredniość, otwartość i chęć poznania gustów
każdego z odwiedzających Touch of Art sprawiają, że zyskujemy nie tylko
wiedzę o nabywanym obrazie i jego autorze, ale przede wszystkim
możliwość poznania alternatyw. Paweł zrobi wszystko, by spełnić nasze
kolekcjonerskie marzenia; od wyszukania pasujących do naszej kolekcji
dzieł sztuki, po kontakt z artystami i uzgodnienie obrazów malowanych
na nasze zamówienie i indywidualną miarę. Touch of Art, to coś więcej niż dotyk sztuki.
To zanurzenie się w świat współczesnego malarstwa. Podane w formie
najdogodniejszej dla nabywcy: bez nieznośnego zadęcia typowego dla
galerzystów. Touch of Art to najbardziej przyjazna galeria, w jakiej
miałam okazję kupować.
Anna Zacharzewska, CFO, Marquard Media














